Na mapie wyścigów o Puchar Polski w kolarstwie przełajowym, ostatnim wyścigiem roku 2015 była  eliminacja w Częstochowie.

W mroźny, przedostatni dzień roku, nasze zawodniczki zrezygnowały z przygotowań i udziału w Sylwestrowych balach, na rzecz startu w mocno obsadzonym wyścigu przełajowym. Na zmrożonej i trudnej technicznie trasie, nasze dziewczyny czuły się jak ryby w wodzie. Wykorzystując swoje umiejętności techniczne znakomicie radziły sobie na śliskich zjazdach i wręcz pionowych podjazdach. Rita Malinkiewicz od początku objęła prowadzenie w stawce zawodniczek do lat 23, jednocześnie zajmując trzecią lokatę w Elicie Kobiet. Rita utrzymała tempo przez cały dystans i na mecie cieszyła się podwójnie, z dobrej lokaty w klasyfikacji Open oraz najlepszej pozycji wśród zawodniczek U23. Tuż za jej plecami toczył się zacięty bój o drugą i trzecią lokatę pomiędzy Czeszką Kateriną Mudrikovą (CK Feso Petrvald), a Gabrielą Wojtyłą z Zatora. Mimo, że w połowie dystansu Czeszka objęła prowadzenie, to naciskana przez Gabrielę popełniła błąd w ciasnym nawrocie, co skrzętnie wykorzystała zatorzanka, ponownie obejmując prowadzenie. Zmotywowana prowadzeniem w tym międzynarodowym pojedynku, Gabi sukcesywnie powiększała przewagę nad Mudrikovą i dotarła do mety na drugiej pozycji w kategorii U23, czwartej w Open z przewagą ponad półtorej minuty nad rywalką z Czech. Za plecami zmagań Elity Pań, toczyła się zacięta walka triumf w kategorii Juniorek. Do rywalizacji przystąpiło 10 najlepszych zawodniczek z Polski w tej kategorii. Wśród nich aktualne medalistki Mistrzostw polski CX i MTB. W tym doborowym towarzystwie świetnie zaprezentowała się Karolina Włoch. Przypomnijmy, Karolina to czwarta zawodniczka ostatnich przełajowych Mistrzostw Polski juniorek młodszych. W tym roku, powalczy w starszej kategorii i ma duże szansę na poprawę ubiegłorocznego wyniku. W Częstochowie, Karolina pokazała, że coraz lepiej dogaduje się ze swoim nowym rowerem ze stajni SUPERIORA, a jednocześnie jej forma idzie w górę. Jadąc w grupie kilku zawodniczek, konsekwentnie przesuwała się do przodu zbliżając się do miejsc premiowanych medalem. W końcówce, to właśnie Karolina zachowała najwięcej sił wśród juniorek walczących o trzecie miejsce i to ona właśnie cieszyła się z tej lokaty na mecie zimowego wyścigu.

To był najlepszy wyścig i najlepsze lokaty, jakie zdobywały zawodniczki SOKOŁA Zator w tym sezonie. Rosnąca forma tuż przed Mistrzostwami Polski, pozwala mieć nadzieję na dobry wyścig podczas tej jakże ważnej imprezy oraz potwierdza dobrą pracę, jaką zatorzanki wykonują na treningach.

Sebastian Żabiński

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *