Kopalnia w Przeciszowie – jeszcze jej nie ma, a już wzbudza kontrowersje
[poll id=”3″]Pierwsze wzmianki dotyczące budowy kopalni w Przeciszowie zaczęły dochodzić do opinii publicznej w 2011 roku. Wtedy jeszcze wiele spraw organizacyjnych, w tym lokalizacja tego kosztownego przedsięwzięcia, było niejasnych. Mówiło się o kilku obszarach, na których może powstać zaplecze niezbędne do rozpoczęcia wydobycia. Nikt jednak nie spodziewał się, że wloty upadowe oraz bocznica kolejowa zostaną wybudowane w odległości zaledwie kilkudziesięciu metrów od najbliższych domów mieszkalnych.
Niespodziewana wizyta wprawiła ich w osłupienie.
Choć temat powoli ewoluował, mało kto był wtajemniczony w kolejne kroki podejmowane przez inwestora – firmę Kopex. Przełom nastąpił całkiem niedawno, gdy do drzwi budynków jednorodzinnych przy ul. Boconek w Przeciszowie oraz na Łowiczkach zapukali przedstawiciele śląskiego przedsiębiorstwa.
Jak wyznają mieszkańcy, celem niespodziewanych wizyt była propozycja podpisania przedwstępnych umów wykupu gruntów. Problem w tym, że w bezpośredniej bliskości ich domów firma Kopex planowała wybudować centrum kopalni, czyli zakład przeróbki węgla, wloty upadowe, obiekty biurowe czy bocznicę kolejową. Nikt nie jest przeciwny rozwojowej inwestycji, ale ludzie zgodnie uważają, że powinna powstać w odpowiednim oddaleniu od najbliższych zabudowań.
W lipcu br. mieszkańcy Łowiczek wystosowali wnioski do opracowywanego studium zagospodarowania przestrzennego terenu gminy, żądając zmiany dotychczasowej koncepcji i zlokalizowania kopalni w większym oddaleniu od ich domów. Miesiąc później w ślady łowiczan poszli mieszkańcy ul. Boconek w Przeciszowie.
Władze i firma uspokajają – „zależy nam na współpracy z mieszkańcami”
Bogdan Cuber, wójt Gminy Przeciszów, zaznacza że obecne studium przedstawia jedynie zarys, a nie faktyczny plan zagospodarowania przestrzeni. W grudniu rada gminy będzie głosować nad uchwaleniem dokumentu. Pytanie tylko, czy nowo wybrani członkowie będą przychylni perspektywie powstania kopalni w Przeciszowie, czy wręcz przeciwnie? Dodajmy, że jeśli studium zostanie odrzucone, szanse na budowę kopalni zostaną zaprzepaszczone.
Reprezentujący firmę Kopex Marek Pogorzelski zaznacza, że od samego początku polityka prowadzona przez przedsiębiorstwo stawia na współpracę z mieszkańcami. Podkreśla również, że wszelkie decyzje będą podejmowane po uprzedniej konsultacji z ludźmi, jak i przedstawicielami gminy. Koniec końców lokalizacja kopalni w Przeciszowie zostanie uchwalona w studium zagospodarowania przestrzennego.

Komentarze